Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Hańba  (Przeczytany 813 razy)
czamataja
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1


Zobacz profil
« : Maj 29, 2009, 14:35:29 »

Historię opisaną w książka autorstwa J.M.Coetzee będziemy mogli zobaczyć w obrazie reżyserii S.Jacobsa już w czerwcu (już albo dopiero- światowa premiera miała miejsce we wrześniu 2008!!!!). W roli profesora wystąpił sam J.Malkovich. Ktoś widział? Hit czy kit?

Pozdrawiam,
Gosia.
Zapisane
KaHa
Przystań Literacka
*****
Wiadomości: 117


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Lipiec 31, 2009, 20:03:38 »

Ha, no proszę! Trzeba obejrzeć! I rzeczywiście ocenić: hit czy kit:)
Zapisane
kapelutek
*
Wiadomości: 22


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Marzec 06, 2010, 01:03:34 »

Powiem wprost - nie czytałam książki, więc nie będę jej oceniać. Bo po prostu nie wiem.
Natomiast obejrzałam film, szczerze mówiąc dla samego Malkovicha i dobrze zrobiłam, bo to jeden z tych aktorów, który uratuje samą swoja obecnością nawet kiepski film. A ten w moim odczuciu jest kiepski. Mimo najwiekszych starań do tej pory nie moge zrozumiec postępowania córki głównego bohatera i jej argumentacji. Zwierzęcy niemal pociąg profesora do kobiet albo raczej do seksu jako takiego, również nie jest w zaden sposób wyjaśniony z czego wynika itd. Bo wynikać z czegos musi i intuicja podpowiada mi, że nie tylko z samego faktu bycia człowiekiem /mężczyzną.
Nie polecam filmu, jest po prostu nudny (ale nie dlatego, że niezrozumiały:), niezrozumiały i przydługawy. No chyba, że ktos tak lubi Johna Malkovicha, że dla niego samego chce obejrzeć. I w sumie ma racje, bo jego świetna gra aktorska ratuje w "Hańbie" to co jeszcze pozostaje do uratowania. Jedyne co filmowi zawdzięczam to opinię, a także paradoksalnie chęc siegnięcia po książkę Coetzee'ego.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: