21:37 - Mariusz Czubaj

dgajda

2008-12-08

2137_mariusz_czubaj_160Do lektury powieści sensacyjnych podchodzę z wyjątkowym sceptycyzmem. Mam poczucie, że trawię czas na śledzeniu niezbyt znaczącej historii kryminalnej, która nie ma żadnego odwzorowania w rzeczywistości oraz nie jest dla mnie intelektualną pożywką. Najkrócej mówiąc – obawiam się, że bezwiedne przerzucanie kartek nie jest zajęciem rozwijającym – wręcz przeciwnie obcowanie z literaturą zaczynam traktować jako wypełnianie wolnego czasu.



O dziwo – zupełnie inne wizje rodziły się w mojej głowie podczas zgłębiania powieści "21:37" pióra Mariusza Czubaja.
Znawca kryminału, felietonista,
antropolog kultury dał się poznać jako pisarz, który panuje nad materią tekstu. Napisana wespół z niezaprzeczalnym polskim królem tego gatunku – Mariuszem Krajewskim, "Aleja samobójców" była popisem umiejętności Czubaja.

Wiosną ubiegłego roku w pobliżu stołecznego Centrum Olimpijskiego zostają znalezione zwłoki dwóch młodych mężczyzn – kleryków z żoliborskiego seminarium. Oprawca pozostawił na ich ciałach wyraźne ślady – różowe trójkąty w okolicach ust, co może świadczyć o homoseksualnych skłonnościach ofiar oraz cyfry 21:37. Ten zapis od razu wywołuje jednoznaczne skojarzenia z godziną śmierci papieża Jana Pawła II. Ale czy pisarz akurat w ten sposób zinterpretował wskazanie zegara? Do śledztwa włącza się ceniony profiler Rudolf Heinz. Na stałe mieszka na Śląsku, ale pomaga również w rozwikłaniu zagadek kryminalnych w stolicy. Jak przystało na literackiego detektywa – jest niezbyt urodziwy, prowadzi pełne sprzeczności życie prywatne i skończył już czterdzieści lat.

To właśnie główny bohater będzie najmocniejszą stroną książki Czubaja. Mający spore doświadczenie w obcowaniu ze świadkiem przestępczym, stara się wykorzystać swoją wiedzę w codziennej pracy.
Koledzy po fachu traktują go raczej z dystansem, ponieważ znają jego zamiłowanie do różnych osobliwości. Jego życie wyznaczają w zasadzie dwie pasje – muzyka i sport. Blues staje się źródłem ukojenia w trudnych chwilach, często jest odwzorowaniem jego myśli.

"21:37" to powieść dostarczająca wiele radości. Muszę się przyznać, że bardzo zaangażowałem się w prace komisarza. Bacznie obserwowałem prace policjantów, analizowałem wnioski, które wysnuł czołowy bohater i próbowałem rozwiązać zagadkę śmierci. Oprócz obowiązkowych dla tego gatunku elementów, Czubaj zawarł w swej powieści doskonałą obserwację polskiego duchowieństwa. Nie szczędzi krytyki pod adresem tej instytucji, wytyka fałsz i obłudę niektórych księży. Oczywiście nie jest to powieść o zabarwieniu antykatolickim. Nie takie było z pewnością zamierzenie pisarza, ale jego spostrzeżenia są doskonałym dopełnieniem.

Mariusz Czubaj "21:37"; Wydawnictwo: W.A.B.; Format: 123 x 195 mm; Liczba stron: 272; Okładka: miękka; ISBN: 978-83-7414-530-5

Damian Gajda

Informacje o książce + fragment

Tagi: Mariusz Czubaj, 21:37, fragment, polski psychopata, książka, kryminał,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany