Dzienniki 1911-1955 - Jarosław Iwaszkiewicz

dgajda

2008-12-17

dzienniki_jaros322aw_iwaszkiewicz_160Przez bardzo długi okres zapiski czołowego Skamandryty pozostawały jedynie w rękopisach. Diariusz Iwaszkiewicza aż prosił się, aby dołączyć do oddanych do rąk czytelników kilkanaście la temu zapisków Gombrowicza, Nałkowskiej czy Dąbrowskiej. W 2007 roku za sprawą warszawskiej oficyny Czytelnik udostępniono ich pierwszy tom.




Po tekstach z lat 1911-1955 nie należy się spodziewać odmiennej, nowatorskiej formy. Warto zwrócić uwagę, że diariusz jest elementem twórczości danego autora. Pomimo swobodnej formuły, niezobowiązującego schematu genologicznego, wciąż pozostaje częścią dorobku literackiego danego pisarza. Tak też jest w przypadku tego dzieła. Iwaszkiewicz zwierzając się ze swoich życiowych zawirowań feruje sądy w znany już nam sposób. Przepełnione liryzmem i subtelnością frazy są typowe dla jego późniejszych opowiadań i powieści.

Na pierwszy plan - zgodnie z założeniami klasycznego sztambucha, wysuwa się postać młodego, kwitnącego Iwaszkiewicza. Kształtowanie się umysłu młodego twórcy, relacje z rówieśnikami i domownikami są przedmiotem jego relacji. Uderza zaskakująca dojrzałość młodego Jarosława - pasjonata muzyki klasycznej, doskonałego znawcy języka, który z wielkim zamiłowaniem tworzy nowe, znane tylko sobie słowa. Raczkujący erudyta chętnie sięga po lektury z francuskiego kanonu - wspomina o powieściach Gide'a, fascynują go także tamtejsi symboliści.

Dużo czasu poświęca życiu kulturalno-towarzyskiemu. Odkrywa także pociąg do osób tej samej płci, nie kryje radości, którą przynosi mu obcowanie z niejakim Cesiem. Znaczną część "Dzienników" zajmują zapiski, które prowadził w swojej podwarszawskiej posiadłości. Dom w Stawiskach stał się swoistym ośrodkiem życia kulturalnego - oddalony od hałaśliwej stolicy, położony w malowniczych rejonach - gościł Tuwima, Lechonia, a także Miłosza. Prowadzono tam ożywione dysputy na tematy ogólnoliterackie oraz społeczne.

Wojenne relacje są zdawkowe, suche, poszatkowane. Prawdziwy Iwaszkiewicz powraca dopiero po unormowaniu sytuacji politycznej na świecie. Wtedy rozwodzi się na temat domowych kryzysów, rozłamów w jego małżeństwie. Zachowanie ukochanej staje się bardzo często źródłem cierpienia uduchowionego artysty. Bardzo ważne są dla niego podróże, które odbywa w tym czasie. Stanowią źródło inspiracji, ale także pomagają mu "odciążyć umysł od złych myśli i niepowodzeń".

Ukłony dla redaktorów "Dziennika", którzy wykonali bardzo solidną, benedyktyńską pracę. Obszerne uzupełnienia, notatki biograficzne oraz literackie podpowiedzi bardzo ułatwiają lekturę. Osobistości towarzyszące Jarosławowi Iwaszkiewiczowi to przede wszystkim literaci, malarze, muzycy. Notatki z lat 1911-1955 składające się na pierwszy tom, doczekają się w pierwszym kwartale 2009 roku kontynuacji.

Jarosław Iwaszkiewicz "Dzienniki 1911-1955"; Wydawnictwo: Czytelnik; Liczba stron: 574; Okładka: twarda; ISBN: 978-83-0703-114-9

Damian Gajda

Tagi: Jarosław Iwaszkiewicz, Dzienniki, czytelnik, miłosz,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany