Jestem tu od wieków - Mariolina Venezia

dgajda

2009-01-24

jestem_tu_od_wiekw_160Doprawdy nie rozumiem, dlaczego polski rynek wydawniczy lekceważąco odnosi się do włoskiej beletrystyki. Powieści Melaniii Mazzuco, a w szczególności wydana w ubiegłym roku – "Vita", zupełnie nie korespondują z krzywdzącym sądem. Kolejnym głosem w dyskusji przemawiającym na korzyść literatury włoskiej jest "Jestem tu od wieków" pióra Marioliny Venezii.




Mnogość wątków oraz poplątane rodzinne losy uniemożliwiają krótki zarys fabuły utworu. Rzecz dzieje się w Grottole – miasteczku położonym w Apulii. Przepiękna Concetta, konkubina bogatego gospodarza Francessca, który zbił pokaźny majątek na produkcji oliwy, bardzo długo stara się, aby urodzić syna. Pewnego dnia na świat przychodzi chłopiec, który odziedziczy w przyszłości fortunę rodziców, ale czy realizacja jednego marzenia nie przyniesie tej rodzinie lawiny kłopotów i niepowodzeń? Najstarsza córka Francessca pragnie zrealizować swoje miłosne zamiary wobec umiłowanego barona, ale utrudnia jej to siostra, która ucieka z domu, aby żyć w niezalegalizowanym związku z księdzem - "sukinsynem, który z jej powodu rogi przyprawił Bogu Wszechmogącemu”" Candida czarując wdziękiem, trzyma swoich fatygantów pod pantoflem. Jej wnuczka – Gioia, po zawrotnej karierze politycznej w lewicowych ugrupowaniach, wybiera się w podróż w poszukiwaniu tajemnicy swoich korzeni... Aktywistka, działaczka społeczna, rezygnując z dającego duże możliwości stanowiska, osiedla się w Grottole i przywołuje historie sprzed kilkudziesięciu lat.

Powieść włoskiej literatki spełnia założenia realizmu magicznego. Surrealistyczne wydarzenia, niekonwencjonalne kreacje bohaterów i niewytłumaczalne zjawiska pozwalają czytelnikowi na reminiscencję do czasów, gdy otaczająca go rzeczywistość wydawała się bajkowa i niezgłębiona. "Jestem tu od wieków" to opowieść o stawaniu się na nowo, budowaniu kolejnych, odrealnionych żywotów. Postaci wykreowane przez pisarkę rezygnują z dotychczasowego, unormowanego życia i postanawiają zrewolucjonizować świat, w którym egzystują.

Autorka burzy barierę między światem przedstawionym a odbiorcą książki. Na poły fantasmagoryczny obraz rzeczywistości kusi swoją niezwykłością, feerią barw oraz niespotykanymi rozwiązaniami. Czytając tę powieść, ma się wrażenie, że opisywane wydarzenia rozgrywają się gdzieś obok nas, świadkujemy przemianom zachodzącym w życiu bohaterów.

Wspomnienia wyleją się niczym oliwa z popękanych naczyń garncarskich Francessco. Venezia pisze przede wszystkim o kobiecej solidarności – sile, która pomaga przetrwać w czasach zagłady kobiecości. Pomimo wynikających ze skomplikowanych relacji rodzinnych niuansów, bohaterom udaje się w końcu dojść do porozumienia. Niesnaski oraz zupełnie rozbieżne wizje zostają pobratane przez bezwarunkową miłość. Brzmi banalnie, ale Venezii udało się stworzyć bajkową i sugestywną w swym przekazie książkę, która operując tradycyjnymi wartościami i prozaicznymi kłopotami, wolna jest od nudy i sztampy.

Mariolina Wenezia "Jestem tu od wieków"; Wydawnictwo: W.A.B.; Tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino; Format: 125 x 195 mm; Okładka: miękka; ISBN: 978-83-7414-545-9

Damian Gajda

Tagi: Mariolina Wenezia, Jestem tu od wieków, książka, literatura,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany