Przegięła w swoich wariacjach?

kzarecka

2009-10-29

kufer_babki_alicji_160Z przyjemnością informuję, że w sprzedaży jest już najnowsza książka Danuty Noszczyńskiej. Autorka zmieniła wydawnictwo (teraz jest w Bliskim), natomiast za grosz się nie uspokoiła. Nadal pisze tak, że nie chce się przestać czytać, a co ważniejsze śmiać. Poczytacie, zobaczycie. Słynne "maszyny wyjące" babci są moim ulubionym wyrażeniem. Co ja wam jednak będę tłumaczyć. Poniżej słowa od autorki i kilka z zapowiedzi wydawcy. I jeszcze jedno - "Kufer babki Alicji". Oto tytuł powieści, po którą powinniście sięgnąć, jeśli potrzebujecie kilka chwil relaksu.



O książce - Trzydziestoośmioletnia Klara gnieździ się w niewielkim mieszkaniu ze swoim byłym mężem, który żeruje na niej, jak może. Pogodzona z losem, nie zamierza niczego zmieniać ani o nic walczyć. Dopiero nagła, by nie rzec, dziwna śmierć babci i pozostawiony przez nią testament, wywracają całe jej życie do góry nogami. Klara nie tylko odkrywa tajemnicze i, o zgrozo, wręcz kryminalne wątki z przeszłości staruszki, ale znajduje również miłość, na którą jest zupełnie nieprzygotowana...

Danuta Noszczyńska: - Kochani czytelnicy (-czki), którzy przybijacie do naszej ulubionej Przystani… Chcecie wiedzieć, jak w prosty sposób skomplikować sobie życie? Bo komplikowanie jest zawsze proste, prostowanie zaś - skomplikowane. Doskonałym potwierdzeniem tej, ukutej "na kolanie tezy", jest moja najnowsza książka - Kufer babki Alicji.

Przypuszczam, że na dźwięk słowa "babcia" prawie każdemu z Was pojawi się przed oczami obraz mniej lub bardziej pulchnej staruszki, dobrej, ciepłej, wesołej i nieskończenie cierpliwej. Jednocześnie z obrazem pojawia się zapach: łechcący żołądek i podrażniający ślinianki. Zapach potraw i smakołyków, jakimi nikt inny ani przedtem, ani potem nie umiał nam dogodzić...

A gdyby tak... nagle, ni z tego, ni z owego okazało się, że ta miła, ciepła, cierpliwa itede, itepe... wcale nie jest tą, za kogo przez całe swoje życie ją uważaliśmy? I że w związku z tym wszyscy okazują się być nie tymi, kim są?

Taka właśnie historia przydarzyła się Klarze. Dość nagła, by nie rzec: dziwna śmierć ukochanej babuni wywraca całe jej życie do góry nogami. Praktycznie nie mając innego wyjścia, Klara rusza tropem nieprawdopodobnie zagmatwanych losów swojej rodziny. Gdzieś po drodze znajduje mężczyznę swego życia, i o mały włos nie powiela tragicznej w skutkach historii swoich przodków...

Książka prowokuje do zadania sobie pytania: w jakim stopniu należy kierować się w życiu tzw. opinią społeczną? Co zrobić, gdy pojawi się ta jedyna, wielka, gorąca i odwzajemniona - ale niewłaściwa miłość? W tej sytuacji żadna decyzja nie jest całkiem dobra. Jakie więc będzie mniejsze zło? To, które wyrządzimy sobie rezygnując ze wspaniałego faceta, czy to, które wyrządzą nam inni, gdy pójdziemy za głosem serca? Nie życzę Wam, kochane takich wyborów. Ale gdyby jednak? Przeczytajcie. Poglądowo…

Danuta Noszczyńska "Kufer babki Alicji"; Wydawnictwo: Bliskie; Format: 140 x 202 mm; Liczba stron: 335; Okładka: miękka; ISBN: 978-83-61930-02-0

KaHa

Tagi: Danuta Noszczyńska, Kufer babki Alicji, Klara,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany