Brent Weeks - Na krawędzi Cienia - Droga Cienia - wreszcie!!!
kzarecka
2010-02-05
Dla mnie, jak i dla wielu miłośników Brenta Weeksa, jest to zapowiedź roku 2010! W listopadzie 2009 w księgarniach ukazała się debiutancka "Droga Cienia", która... zafascynowała ludzi. Jeden z najlepszych debiutów zeszłego roku (w USA jeszcze o jeden wstecz) wreszcie pojawił się w naszych rękach. Każdy, kto czytał, oszalał. W ten sposób Brent Weeks zdobył rzesze fanów. Wszyscy, jak jeden mąż, czekaliśmy na drugą część trylogii Nocnego Anioła - "Na krawędzi Cienia". I... jest!!! To znaczy będzie. Dokładnie rzecz ujmując - premiera nastąpi 10 marca. Zaczynamy odliczać dni! A, jeszcze słówko - czy Kylar Stern (Merkuriusz) zdoła wieść spokojne życie? Doskonały zabójca nie ma tożsamości...
O książce - Kylar Stern odrzucił życie zabójcy. Po krwawym przewrocie, zorganizowanym przez Króla-Boga, mistrz i najbliższy przyjaciel Kylara zginęli. Przyjacielem był Logan Gyre - następca cenaryjskiego tronu. Jednakże niewielu arystokratów przeżyło, żeby opłakiwać jego śmierć. Kylar zaczyna więc od nowa: w nowym mieście, z nowymi towarzyszami, w nowym zawodzie. Kiedy jednak dowiaduje się, że Logan może żyć - uwięziony, w ukryciu - staje przed najcięższym wyborem: może na zawsze porzucić drogę cienia i odnaleźć spokój w nowej rodzinie. Może też wykorzystać swój niszczycielski talent i lata ćwiczeń, żeby ratować przyjaciela i kraj… jednak wtedy straci to, co dla niego najcenniejsze.