Prawdziwe życie - Ferenc Máté

isłojewska

2012-11-20

prawdziwe_zycie_160Czym jest prawdziwe życie? Ferenc Máté uważa, że znajduje się w zasięgu ręki. Ale tylko dla tych, którzy w to wierzą. Ta książka jest warta, by spędzić z nią niejeden jesienny wieczór. Już sama okładka zaprojektowana przez Ewę Wójcik, wprowadza w jej klimat. Dominująca rdzawo-czerwona barwa wprowadza czytelnika w równie pogodną, co refleksyjną treść tego zbioru esejów-opowiadań.




A jest ich ponad dwadzieścia. I wszystkie treściowo, jak podkreśla autor, dotykają rzeczywistości amerykańskiej. Jest to ważna informacja dla polskiego czytelnika. Bardzo wiele bowiem problemów, o których pisze autor wyrasta z jej gleby. Ale to nie znaczy, że opowiada o hermetycznym świecie. Większość tematów dotyczy ludzi mieszkających w zindustrializowanym społeczeństwie.

Autor przypomina wiele mądrych cytatów, wiążących się z problemami, jakie omawia. Wydaje mi się, że bardzo trafnie wybrał motto otwierające książkę. Jest nim fragment z "Fausta" Goethego. A mowa w nim o tym, że silna wola człowieka powinna zapanować nad bogactwem, zanim się rozrośnie w nas samych i wokół nas - najpierw "z upodobania", później "z obowiązku". Czy to nie ono jest źródłem naszego obecnego standardu życia?

Miło słucha się ludzi, którzy mają coś istotnego do powiedzenia. Których mądrość wyrasta z prawdziwie przeżytego życia, ze spotkań z ludźmi, z wydarzeń, w których uczestniczyli. Pisarz dzieli się swoją własną wiedzą i osobistymi doświadczeniami. A jeśli o wszystkim opowiada, a nie poucza, to wyłączamy wszelkie filtry. Ferenc Máté bowiem nie daje nam żadnych rad i nie napisał kolejnego podręcznika w stylu "jak żyć". Poprzez swoje felietony pokazuje te wartości życia, które już zanikły lub też są na wymarciu. Proponuje czytelnikowi chwilę zastanowienia się nad własnym dzieciństwem, nad czasem dorastania. Powrót do przeszłości, ale tylko po to, by je skonfrontować z czasami współczesnymi. Mam wrażenie, że spośród wszystkich ważnych rzeczy, o który pisze autor, najważniejszy jest kontakt z przyrodą. I to mnie cieszy. Przypomina o nim od uprawiania własnego ogródka i od poczucia wspólnoty wszystkich tych, którzy w nim pracowali, przechodzi przez sam proces wytwarzania jedzenia, a kończy na niepowtarzalnym smaku wyhodowanych owoców i warzyw. Ale to nie wszystko. Podpowiada, jakie to ma dla nas znaczenie. Także w warstwie duchowej. Nie podpowiadam refleksji, bo warto osobiście z nimi spotkać. Każdy, kto chciałby "przywrócić znaczenie temu, co najważniejsze", niech nie przekłada w czasie spotkania z tą książką.

Ferenc Máté "Prawdziwe życie"; Wydawnictwo: Prószyński; Tłumaczenie: Jan Hensel; Format: 200x145 mm; Liczba stron: 252; Okładka: miękka; IBSN: 978-83-7839-169-2

Ilona Słojewska

Tagi: Toskoania, opowiadania, eseje, smak,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany