Ojciec - Miljenko Jergović

isłojewska

2013-01-25

ojciec_160Bałkańska trauma wpisała się na zawsze w historię świata, w pojedynczy los człowieka i w przyszłość tego regionu Europy. Jeśli lubimy wsłuchiwać się w rodzinne opowieści, zwracać uwagę na szczegóły i jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś więcej o nie tak odległej historii i teraźniejszości Serbów, Bośniaków i Chorwatów, posłuchajmy tego, co ma do powiedzenia pisarz chorwacki Milijenko Jergović w swojej książce "Ojciec".



Wiadomość o śmierci ojca wyzwala wspomnienia. Ten mechanizm jest pretekstem do zbudowania fabuły koncentrującej się wokół czasu minionego i współczesnego. Pisarz tworzy zatem narrację w pierwszej osobie, by poprzez postać ojca opowiedzieć historię swojej rodziny. A opowiada bardzo dokładnie. To jest istotne. Niczym drobiazgowy i niezwykle sumienny kronikarz opisuje wszystko to, co sam pamięta, jego najbliżsi i dalsi krewni. Zagląda do życia ciotek wujków, babek, dziadków. Przywołuje ich imiona i nazwiska.

Miljenko Jergović poprzez rodzinne losy odsłania etniczne i religijne przyczyny wojny w byłej Jugosławii. Tłem wydarzeń są postaci i wydarzenia historyczne, czyli treść powieści jest silnie osadzona w określonych realiach. W bałkańskim tyglu konflikty wrzały na długo przed śmiercią Josipa Tity, by wybuchnąć na początku lat 90., a potem w 1999 i 2008 roku. Pisarz przedstawia zawikłane i niesamowicie zaplątane losy mieszkańców Bałkan, obrazując w ten sposób podłoże wzajemnych antagonizmów i nienawiści. Wśród nich funkcjonuje jego rodzina. Wszechobecna presja, brak tolerancji, żądza zabijania determinują prawo do życia w spokoju, niszczą poczucie bezpieczeństwa. Ta potworna machina wciąga w siebie człowieka odmawiając mu prawa do spokoju i ogólnie pojętej normalności życia.

Ale pisarz nie tylko jest wierny opisywanej rzeczywistości. W jego wspomnieniach pojawiają się refleksje, przemyślenia, osądy. Ta intelektualno-filozoficzna i socjologiczna warstwa jego rozważań sprawia wrażenie literackiej wirtuozerii.

Postać ojca obecna jest w warstwie narracyjnej od pierwszej do ostatniej strony. To on wiąże wszystkie zdarzenia w ciąg przyczynowo-skutkowy, jest osią kompozycyjną. Całkowicie poddany jest synowskiej wiwisekcji. Zarówno partie narracyjne, dialogowe, jak i przemyślenia składające się na intelektualny klimat tej powieści, są wynikiem świetnego przełożenia powieści na język polski przez Magdalenę Petryńską, specjalizującą się w tłumaczeniu literatury bośniackiej, chorwackiej i serbskiej.

Okładka autorstwa Agnieszki Pasierskiej przedstawia sylwetkę mężczyzny na tle listopadowego krajobrazu, podkreślającego jego samotność. Jeśli jest symbolem ojca, to mam wrażenie, że nie dotyczy wyłącznie jego. Odnosi się również i do syna.

Miljenko Jergović "Ojciec"; Wydawnictwo: Czarne; Tłumaczenie: Magdalena Petryńska; Format: 195x125 mm; Liczba stron: 206; Okładka: miękka; IBSN: 978-83-7536-462-0

Ilona Słojewska


Tagi: Czarne, ojciec, Jugosławia,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany