Głosy Pamano - Jaume Cabré i Fabré

isłojewska

2014-11-06

glosy_160_01Jest to pełna dramatyzmu saga o ludziach i miejscu, o miłości i seksie, o nienawiści i wybaczaniu, o zabijaniu i o poczuciu winy, wypełniona ironią oraz delikatnością, którą czyta się i ogląda jak film.





Nie bez znaczenia dla przesłania tej powieści o mieszkańcach katalońskiej wsi Toreno położonej nad rzeką Pamano jest cytat i jego autor, jaki wybrał Jaume Cabré i Fabré. Vladimir Jankélévitch to filozof, muzykolog pochodzenia francusko-żydowskiego. Jego słowom: - "Ojcze nie przebaczaj im, bo wiedzą, co czynią" jest podporządkowana wymowa powieści, nad sensem której zastanawia się i sam autor. Mówi bowiem o tym, jak trudno jest wybaczać swoim oprawcom, i pyta, czy on sam ma prawo do wybaczania. W tym znaczeniu powieść staje się uniwersalna.

Książka ukazała się w Polsce po dziesięciu latach od czasu jej napisania. Myślę jednak, że nie ma to aż tak wielkiego znaczenia, ponieważ ze swoją tematyką wpisuje się w każdy czas i w miejsce na świecie, gdzie trwały i trwają walki i wojny. Ważne, że znalazła się i w Polsce. Anna Sawicka, tłumaczka powieści z języka katalońskiego, w mistrzowski sposób przełożyła na język polski szczególnie te partie powieści, w których styl narracji zawiera partie dialogowe zapisane w sposób naruszający dotychczasowe normy literackiego zapisu.

Kolejną cechą indywidualną "Głosów Pamano" jest zburzenie porządku chronologicznego oraz historycznego. Wyprawy w przeszłość, ogromne skoki czasowe są uzależnione od aktywności określonej postaci literackiej. W związku z tym zmienia się bezustannie perspektywa narracji. Tego rodzaju zabiegi nie zawsze są przejrzyste dla czytelnika spoza Hiszpanii i Katalonii. Cierpliwość i skoncentrowanie czytającego jest tu pożądane.

Czas powieściowy jest bardzo pojemny, bo obejmuje okres od lat trzydziestych ub. wieku do roku 2002. Odnosi się wrażenie, że autor z kronikarską wręcz dokładnością przedstawia wszystkie zdarzenia, jakie miały miejsce podczas hiszpańskiej wojny domowej, II wojny światowej w czasach dyktatury wojskowej generała Franco. Nie pomija najdrobniejszego szczegółu, bo uważa, że gdyby choć jeden zlekceważył, panorama życia w Hiszpanii mogłaby zostać zdeformowana. Jest także dokładna topografia terenu akcji, miasteczka-wsi Toreno, opisy krajobrazu, dbałość o najdrobniejsze realia życia codziennego, nawet pogody, itp.

Czytaniu książki towarzyszy przeświadczenie, że narracja literacka splata się z filmowym scenariuszem, a obraz powieściowy pokrywa się z obrazem filmowym. To, że jedna postać rozpoczyna zdanie w latach czterdziestych, a kończy je inna i to kilkadziesiąt lat później wskazuje na to, że przeszłości nie da się ani odciąć, ani przekreślić. A tym bardziej zapomnieć tych, którzy zabili ojca czy brata. Lub też syna. Przeszłość płynie takim samym zwartym nurtem jak rzeka Pamano, której wód nie można od siebie oddzielić. Płynie szerokim strumieniem zabierając po drodze wszystko, czego doświadczamy, i miłość, i nienawiść, i przepływa z pokolenia na pokolenie, wpływa w każdą rodzinę i żyje razem z nią w czterech ścianach domu. A serca i pamięć rodzin w Toreno wypełnione są wyjątkową nienawiścią i niemożnością wybaczenia tych wszystkich zdarzeń, które wydarzyły się przed 18 października 1944 roku i tego, co stało się w tym dniu i potem. Jaume Cabré daje ogromną szansę zabrania głosu o wypadkach i postaciach w nich uczestniczących wszystkim mieszkańcom Toreno. Ich głosy opowiadają zatem o tym, co widziały, słyszały, co czuły i czują nadal. Opowiadają historię Toreno i nie układają się w poprawnie brzmiące dialogi. Są, jak wyrwane z ciała, czasami się od niego oddzielają, ale zawsze brzmią bardzo wyraźnie.

Pojawiają się na zasadzie wspomnień i skojarzeń o spotkanych ludziach, przedmiotach, budynkach, miejscach. Głosy są świadkami wszystkiego, co się działo wokół. Głosy mają oczy, umieją myśleć, kłamać, usprawiedliwiać się. Głosy są pełne miłości, nienawiści, pogardy, zdziwienia, rozczarowania. Głosy ludzi są świadkami wszystkich poczynań. Drzemią w głowach powieściowych postaci razem z ich myślami, rodzą się sześćdziesiąt lat wcześniej i nagle pojawiają się jak żywe w ich współczesnym życiu, by dokończyć to, czego nie zdołały wypowiedzieć, wyszeptać i wykrzyczeć wcześniej.

Głosy Katalończyków przypominają Głosy "Umarłych ze Spoon River" Edgara Lee Mastersa. Tylko, że nad tamtą rzeką wszystkie głosy odzywają się z grobu, żeby opowiedzieć żywym swoją prawdziwą historię. U Jaume Cabré nie wszyscy są martwi. Elisanda Vilabrú ma szansę na wypowiedzenia się za życia i korzysta z niej dosłownie w każdej chwili swej ziemskiej egzystencji przeliczanej w specjalnej walucie. Jej nominałem jest miłość, namiętność, zemsta, bezwzględność, wyrachowanie i nienawiść. To jedna z kluczowych postaci powieści. Razem ze swym kochankiem Oriolem Fontellesem, przejdzie przez wszystkie wymiary emocji od miłości, poprzez namiętność po zemstę i wydanie rozkazu zabicia go, aż po proces wyniesienia go na ołtarze w procesie beatyfikacji w poczuciu winy. Kim jest Oriol? Człowiekiem o dwóch twarzach, tchórzem, którego opuszcza żona Rosa. Takim widzą go mieszkańcy wioski. W rzeczywistości jest narzędziem w rękach burmistrza Targi. Ojcem, piszącym pamiętnik dla swego nienarodzonego dziecka, którego nigdy nie pozna. Ten pamiętnik, pisany dzień po dniu, to zapis jego wewnętrznej tragedii, rozdarcia pomiędzy faszystów a partyzantów, to kronika codziennego strachu i w końcu pragnienia śmierci.

Ale wśród tych wielu postaci i ich głosów jest jedna, która realizuje swój plan wobec Tiny Bros w całkowitym milczeniu. Tina Bros, to nauczycielka, która po kilkudziesięciu latach przypadkowo odkrywa pamiętnik Oriola i rozpoczyna swoje prywatne śledztwo. Zamierza opublikować zapis jego głosu wypełnionego bólem i rozpaczą. Niestety, nie jest to proste, ponieważ Elisanda adoptowała syna Oriola, ukrywając przed nim ten fakt, jak i prawdę, że jego biologicznym ojcem jest Fontelles. Kiedy Marcel dowiaduje się o tym od Tiny, po przeczytaniu pamiętnika ojca już jako 57-letni mężczyzna, bez żadnych emocji wrzuca dokumenty do niszczarki.

Kim jest więc ten milczący cień, który w końcu dociera do domu Tiny i najpierw niszczy wszystkie ocalone dokumenty, a potem przeprowadza zaplanowany zamach na jej życie. Narrator tego nie zdradza. Czy Jaume Cabré napisał powieść o nauczycielach, tych sprzed pół wieku i tych, którzy rozpoczynali pracę w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku? Czy chciał pokazać, że są wyjątkowi? Szczególnie w społeczności wiejskiej? Przy okazji postaci – każda z pojawiających się w fabule osób to prawdziwy portret psychologiczny. Z niespotykaną głębią emocji, przeżyć, doświadczeń życiowych w tle.

Ciekawym wątkiem powieści mającym swój początek w październiku 1944 roku, kiedy to Targa na polecenie Elisandy zwabia zdrajcę Oriola do kościoła, by go zabić, jest kłamstwo Elisandy i Targi. Obydwoje w obronie własnej zeznali, że nauczyciel zginął od partyzanckiej kuli, broniąc dostępu do tabernakulum. Oddał zatem swe życie w obronie krzyża. Ta interpretacja otworzyła Elisandzie drogę do zabiegania wśród dostojników kościelnych o uczynienie go męczennikiem, który zginął w obronie wiary. Brak dowodów rekompensowała ogromnymi kwotami pieniężnymi. Tym wątkiem Jaume Cabré wypowiada się na temat masowych procesów beatyfikacyjnych obejmujących jednorazowo i ponad 100 męczenników, którzy oddali życie w obronie wiary chrześcijańskiej podczas wojny domowej w Hiszpanii. W tym wątku pojawia się Opus Dei oraz Taize.

Ale w tym okrutnym i pełnym ironii świecie przedstawionym jest i miejsce dla metafizyki. Symbolizują ją gwiazdy na niebie. To one i rozważania narratora o ich istnieniu nadają momentami tej powieści wymiar poetycki. Gwiazdy odzwierciedlają ludzkie losy, a ich blask porównany jest do tego, co chcą nam przekazać. Podkreślają to liczne metafory.

Myślę, że "Głosy Pamano" to lekcja z historii Europy XX wieku, podczas której trzeba uważać, bo zarazem jest historiografią naszego człowieczeństwa i każdego z nas z osobna.

Warto podkreślić także wygląd zewnętrzny książki. Kolorystyka utrzymana w kontrastującym kolorze ecru i atramentowym, wyklejka zadrukowana wzorem w barwie kopiowego ołówka już tworzą jej klimat. Taka estetyka odsyła do przeszłości. A na starej fotografii dzieci w szkole stoją razem. Jeszcze nie dzieli ich nienawiść. Jest i kapitałka z tasiemką jako zakładką, oddzielającą strony przeczytane od nieprzeczytanych. Wszystko to sprawia, że ta blisko siedmiusetstronnicowa książka kojarzy się z kroniką, którą spisał niezwykle dokładny i cierpliwy człowiek. Myślę, że cały Zespół Redakcyjny Wydawnictwa Marginesy stworzył idealną szatę zewnętrzną dla treści tej książki, której nie zawaham się nazwać literacką maestrią.

Jaume Cabré i Fabré "Głosy Pamano"; Wydawnictwo: Marginesy; Format: 235x150 mm; Liczba stron: 656; Okładka: twarda; ISBN: 9788363656256

Ilona Słojewska

Tagi: ,

<< Powrót

Papierowy Ekran 2009

FB PL

Kejos

HaZu

PL zmiany