I po urlopie

po_urlopie_160Było tak pięknie. Urlop, urlop i jeszcze raz urlop. Krótka przerwa na pracę i znowu urlop, urlop i urlop. Niesamowite. Niewiarygodne. PL nigdy nie miała tak długiej przerwy. Tak dłuuugiego urlopu. Należał się? Mam nadzieję, że odpowiecie twierdząco. W każdym razie nastąpił powrót do pracy - to najważniejsze. Dostajecie wywiad od Daniela, recenzję od Ilony i nowe informacje "książkowe". Upał za oknem zniechęca, namawia do odpoczynku, ale... czy jeszcze można?
czytaj więcej...

Miejsca spotkań

plnkf_160Nasza-Klasa.pl zmieniła nazwę na NK.pl i dopiero wtedy przyszło otrzeźwienie - od pewnego czasu linki do artykułów Przystani Literackiej, a także zdjęcia, możecie znaleźć w bijącym popularność Facebooku oraz wspomnianej już NK (w tym drugim serwisie mamy status konta oficjalnego). To kolejne miejsca spotkań. Kolejne "odsyłacze". Kolejne platformy, na których gościmy. Wszystko po to, by wyjść wam na przeciw. Wszystko po to, byście mieli jak najłatwiejszy dostęp do treści zawartej w PL. Wszystko po to, by czytelnictwo wciąż i wciąż, i wciąż się rozwijało. Wszystko po to... byśmy byli blisko siebie. Błąd naprawiony - wreszcie zostaliście poinformowani.
czytaj więcej...

13 dla PL! Jesteśmy nominowani!

papierowy_ekran_160Z wielką przyjemnością informuję, że Przystań Literacka drugi rok z rzędu została nominowana do Nagrody Papierowego Ekranu. Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy postanowili nas zgłosić. To dzięki wam znaleźliśmy się w szczęśliwej dwudziestce, gdzie, idąc alfabetycznie, ulokowaliśmy się na miejscu trzynastym. Kto wierzy w pecha, trudno - niech wierzy. Kto wierzy w szczęście... My też wierzymy. To dla nas wielkie wyróżnienie. Dziękujemy! Jak powiedział Muniek Staszczyk po przeczytaniu książki Vargi, tak i my wam rzeczemy: - Szacun po trzykroć!
czytaj więcej...

Stop? Nie! A tu... PL zwalnia chwilowo

tabletki_160Po przerwie świąteczno-noworocznej PL miała ruszyć z kopyta. I w sumie nawet się za to zabierała, lecz redaktorka łapiąca wszystkie wirusy świata, czyli ja, znowu poległa. Jakże inaczej?! Nowy Rok przyjąć w zdrowiu? Przecież to niedopuszczalne! No to padłam na łóżko, pożeram garść tabletek, psikam czymś do otworu gębowego i czymś innym do otworów dwóch (nosowych, rzecz oczywista). I sapię, i wzdycham. Patrzę w ekran laptopa i nic nie widzę. Choroba! Ugh! Kiedy tylko odzyskam siły, wracam do Was! Także nigdzie się nie wybierajcie, niedługo znów ruszymy. A póki co - recenzja Anety Ostaszewskiej.
czytaj więcej...



Papierowy Ekran 2009

Szarejko

Nowa Proza



Mag